ŁUK – czyli JAK ZROBIĆ ŁUK NA EGZAMINIE? PRAWO JAZDY KAT. B – Plac manewrowy WORD Rzeszów


Wyświetlenia : 258372

Link do pobrania : Pobierz
abc prawo jazdy,prawo jazdy,egzamin prawo jazdy,egzamin,teoria,praktyka,kursant,kurs prawa jazdy,word rzeszów,word,ośrodek szkolenia kierowców,szkoła jazdy,jak zrobić łuk,jak przejechać łuk,na egzaminie,prawo jazdy łuk,jak zrobić łuk sposoby,najlepszy sposób,nauka jazdy,instruktor tłumaczy,word rzeszów łuki,łuki prawo jazdy,łuk prawo jazdy,ruszanie na wzniesieniu,jak ruszyć pod gorke,podnoszenie maski,jakim sposobem zrobić łuk,egzamin łuk,kat b

43 odpowiedzi

  1. Trafiłem na egzaminatora, który uznał, że oblałem – właśnie za to, że nie patrzyłem w szybę do tyłu. (tłumaczenie się tym, że widziałem ją w lusterku wstecznym – nie pomogło).

    Żeby było śmieszniej – za pierwszym razem egzaminator mi powiedział, że zatrzymałem się zbyt szybko.
    Za drugim razem dopiero powiedział, że zatrzymałem się tym razem dobrze, ale i tak oblałem, bo nie patrzyłem w trakcie jazdy na tylną szybę.

    Wniosek?
    Prawdopodobnie jakbym patrzył w nią – to by nie wspomniał przykładowo o tym, że się zatrzymałem za wcześnie tylko właśnie by powiedział, że przystępujemy do drugiej próby.
    Śmiem twierdzić, że trafił mi się po prostu egzaminator, który chciał usilnie doprowadzić do tego, żebym oblał.

    Ciekawostka:
    Jeszcze zanim rozpocząłem łuk – to się mnie zapytał, który raz przystępuje do egzaminu.
    Do czego mu ta wiedza? Chciał sobie ulżyć? Nie rozumiem…

  2. Jazda po łuku z pachołkami jest najbardziej niepotrzebną rzeczą na którą idzie masę godzin, chyba jedynie w Polsce się to jeszcze praktykuje. Na szkoleniu na pewno brakuje jazdy po drodze szybkiego ruchu, płynne włączanie się do nich za pomocą pasów rozbiegowych. Egzamin jest skupiony żeby jechać jakaś trasą egzaminacyjną gdzie egzaminator ma swoje "pułapki". Na kursie jeździ się tylko po tym obszarze i kursant zaczyna jeździć na pamięć. Smutne, ale kształcimy kierowców którzy nie potrafią jeździć płynnie, dynamiczne, bojących się większych prędkości gdzie na kursie jeździli max 70km/h gdzie jest znak podwyższający prędkość.

  3. Mam pytanie, ile na łuku przysługuje korekt? Bo na egzaminie na kat. T nie wiedziałem dokładnie ile mogłem mieć korekt, i raz się poprawiłem tylko. A oblałem go jak byłem praktycznie na końcówce łuku.

  4. Zrobiłam dokładnie łuk jak Pan
    I mnie Pan egzaminator oblał ponieważ najechałam prawym kołem na linie i dwa razy się nie zmieściłam w kopercie
    A jutro egzamin państwowy i jestem ciekawa czy takiego samego Pana dostanę

  5. Ja na swoim pierwszym egzaminie (który oblałam na górce bo egzaminatorowi nie slod9balo się jak na nią wjechałam i na mnie zaczął krzyczec) nie zapielqm pasów na początku. Zapomniałam, a egzaminator nie zwrócił uwagi

  6. Bardzo dobry filmik i wiele można z niego wynieść ♥️
    Najważniejsze to dobrze ustawić lusterka i na spokojnie ( na połsprzegle robić całość ) gazu odrobinę dodac tylko przy ruszaniu .. a i trzymać się bliżej prawej strony 😉 ..w lewo odwróciłam głowę dopiero jak już byłam równolegle do linii prawej przy cofaniu 😉 i najważniejsze nie trzymać się sztywno kierownicy 😄
    Ja już jestem po 🥰
    Zdany egzamin.
    Chociaż dla mnie rękaw to było przekleństwo 😆🤦😆 .. bo źle ustawiałam lusterka i nie widziałam linii nawet przy wychyleniu się . Dzięki Bogu zmieniałam szkole jazdy ,trafiałam na świetnego instruktora i załapałam o co chodzi z jazdą na lusterka 😅😌 nie wyobrażam sobie jak można jeździć na pachołki – chyba bałbym się że w coś przywalę 😄
    Pozdrawiam wszystkich zdających ♥️
    Uwierzcie w siebie ,wszystkiego da się nauczyć ❤️❤️❤️

  7. Uwaliłem dzisiaj łuk, mimo iż na jazdach nie miałem nigdy z tym problemu, i śmiem twierdzić że to nie był tylko stres. Te pachołki w WORD'zie szczecińskim są w połowie na pasie i te tyczki były tak blisko mojego samochodu że spanikowałem w momencie skręcania i odbiłem w lewo (tu akurat z powodu stresu) i jeb, pachołek za mną oberwał, powinienem się zatrzymać.

    Łuk mojej szkoły nie był równy, ale był no co najmniej z 50cm szerszy. Nigdy nie widziałem tych tyczek tak blisko robiąc łuk w mojej szkole.

    Łuk jest najgłupszą częścią tego egzaminu, obrońcy będą powtarzać że "uczy ruchu po pasie" ale to gówno prawda, raz że na parkingach nie mam tyczek, a dwa że i tak instruktorzy uczą na małpkę więc z marszu jesteś wpajany arbitralnych sposobów poruszania się których nigdy nie użyjesz w prawdziwym ruchu.

  8. Brawo super się ogląda, bardzo fachowo i przystępnie. Plus za zapięcie pasów i to że pokazuje Pan jak patrzeć jak sie wychylić żeby lepiej widzieć niż pokazywać jakies ,,cudowne,, pachołkowe sposoby. Mozliwość zdania autem z automatem super opcja.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *