WSZYSTKO CO MUSISZ WIEDZIEĆ O STUDIACH W 2025 ROKU – PRAKTYCZNY PORADNIK DLA STUDENTA LUB STUDENTKI
Wyświetlenia : 31019
Link do pobrania : Pobierz
jak studiowac,co robic na studiach,jak zdac sesje,jaka uczelnie wybrac,co studiowac,co trzeba wiedziec o uczelni,poradnik,smieszne,edukacja,jak zdac studia,jakie przedmioty wybrac,jakie stypendia na studia,porady dla studentow,co trzeba wiedziec o studiach,zaliczyc studia,na uczelni,porady,prawda o uczelni,na studia,politechnika,studiach,po liceum,roznice studia a szkola,kola naukowe,na licencjacie,na magisterce,licencjat,magisterka,dzienne,zaoczne
49 odpowiedzi
FILM O MĄDRYCH RZECZACH ➡ https://youtu.be/qxP5LgGlbyw?si=nRgdhH8TdLVgHBJ2
00:00 – 00:35 wstęp
00:36 – 02:40 jak przetrwać pierwszy semestr
02:41 – 04:03 protipy do sesji na studiach
04:04 – 04:44 segment sponsorowany (serio)
04:45 – 06:45 zaliczanie przedmiotow vs grind
06:46 – 07:33 problematyczne przedmioty i prowadzący
07:34 – 09:35 ludzie na studiach (wazne bardzo)
09:36 – 10:50 program studiow, kalendarz zajec, fakultety
10:51 – 12:20 dziekanat, zalatwianie rzeczy i studiowanie na kodach
12:21 – 17:00 pieniadze – stypendia, dofinansowania, granty i zakupy
17:01 – 19:01 mindset studenta boga
Starać się o stypendium rektora mega się opłaca. U mnie na uczelni premia wynosiła 1600 zł.
Miałam na pierwszym roku budownictwa socjologię XD
CHLOP STWIERDZIL ZE ZASTAPI SE UNIVCEF
Za moich czasów mówiło się, że studia to najlepszy czas – zawieranie przyjaźni, związków, nauka, koła naukowe etc.
Skończyłem medyczne studia i średnio było z rzeczami poza nauką.
W zasadzie nikim nie zaprzyjaźniłem się na tyle, by po otrzymaniu dyplomu utrzymywać kontakt (wyjątkiem jest jedna koleżanka).
Z poznaniem dziewczyny na studiach też było marnie – każda była skupiona na nauce.
A teraz, w pracy, nie jest lepiej.
Cóż, że zarabiam i mam pieniądze, skoro codziennie po pracy padam na pysk ze zmęczenia i przebodźcowania z nadmiernego kontaktu z ludźmi.
Odliczam tylko dni do tygodniowego urlopu.
Ale jak pomyślę, że czeka mnie jeszcze ~30 lat pracy, to mi się odechciewa.
07 tutajjj i dzieki puchacz, jak bedziesz na mazurach to daj znac!!! król!!!!!!
Dzięki mordka!
Chłop robi sobie gwardie dublendora
Chłop poszedł na jakieś human ahh studia i sie dziwi ze przedmioty od czapy xdddddd
Aktywność? Nic nie dała.
Fajny film. No kawal wiedzy ale poza tym to sie dobrze uśmiałem XD
wracam tu ponownie, bo mój pierwszy kierunek nie wypalił i zaczynam od nowa przygodę ze studiami
Znalazłem tą osobę, która nie dała lajka – to byłem ja.
bedziesz nagrywac o wejsciu na rynek pracy? tak pytam luzno dla sieibe za 15 lat
nie wiem cze mu oto ogladam skoro nie pojde ma stida
Plecy muszą cię boleć od kerowania młodszych roczników
Uwielbiam że ratujesz mnie juz na kolejnym etapie życia XD
Ah słownictwo..
Jako przedstawiciel rocznika 06 również dziękuję za instrukcje obsługi życia
<3
Ładna prośba o więcej treści o studiach
Mój brat jest mgr inż. badań chemicznych etc i od ponad dwóch miesięcy nie umie znaleźć pracy.
5 lat studiów skutkuje u niego cofnięta linią włosów, ogóle zaniedbanie, poważna nadwaga.
Niby ma przyjaciół, ale relację międzyludzkie nie są pisane na zawsze.
Studia to tylko papier z roku na rok efekt ten rośnie :))
Najpierw przeprowadzenie przez maturkę, tera wprowadzenie do studiów, no to co, widzimy się za 3,5 roku jak inżyniera zrobię. No chyba że wleci film w rodzaju, jak przeżyć sesję to wtedy może wcześniej :).
3:19 jezu, placze ze smiechu z tym wykończeniem lazienki…. A to dla tego ze studiuje budownictlo na PŁ i całkiem przypadkiem mój szef u ktorego dorabiam na remontach robi generalny jednemu z moich przyszłych wykładowców
o jak mi tera zaimpowal ziomal os
Ja dodam, że nie ma co się bać akademika. Dużo zależy od współlokatora (który zawsze poratuje żywnością, domowym ciastem i nie tylko). Bardzo się bałam akademika ale szczerze cieszę się niezmiernie, że tu trafiłam. Zaczęłam też zaocznie drugi kierunek (hardcore wersja studia) i to była dobra decyzja. Dobrze ogarniajcie sobie czego używacie na codzień, żeby dobrze się spakować (w życiu się nie spodziewałam że będę kupować blachę do piekarnika, a jednak). Dobre spakowanie to podstawa braku chaosu przez pierwsze tygodnie.
Prace dyplomowe i obrony to często bullshit. Dosłownie napiszesz o byle czym i zaakceptują a na obronie jeszcze często podpowiadają.
Nie wiem jakbyśmy sobie poradzili bez Ciebie w tym roku puchacz
Słucham Cię już od dłuższego czasu ale w tym roku to już Cię naprawdę poniosło….🩷
Pozdro rocznik 08. Chodzę do drugiej technikum
Już myślałem, że koniec kariery a tu powrót na śnieżnobiałym koniu i w lśniącej zbroi
Dziękuję królu złoty
intelektualny szpagat to dla mnie studiowanie dwoch językow jednoczesnie 🔥🔥🔥🔥
To dlatego na pierwszym roku jest tak bezsensownie. 😅
Czy fragment o pisaniu "dziękuję" do pani z dziekanatu to żart? Proszę o poważne odpowiedzi. Pozdrawiam
Wyglądasz zupełnie jak Damiano David
Pierwszy dzień wolnego słuchania Fizyki a ja przez dwa dni przerwy od wychodzenia z domu zapomniałem, że muszę walczyć i wychodzić z domu bez względu na to jak się czuję i robić wszystko co chcę. Niestety odpuściłem sobie dzisiejszy dzień. Kolejne dni też sobie odpuściłem, chodzę późno spać i ciężko mi zasnąć. Niestety nie mam aż tyle samozaparcia by wstać z łóżka. Jestem okrutnie przemocową osobą wobec samego siebie. Czy gdyby nie moi rodzice to wylądowałby w DPS? Ja chcę normalnie żyć. Jestem beznadziejnym, małym zagubionym chłopcem, który nie potrafi dojrzeć. Dziś byłem na siłowni, jak robiłem klatę to popłakałem się z powodu napięcia emocjonalnego. Przez moment wizualizowałem sobie jak moja głowa jest wielkim tortem a ja wbijam sobie w nią nóż i mnie nie ma( Mózg stworzył iluzję takiej siły) Często nie potrafię wyrazić czego konkretnie potrzebuję na siłowni i nie jestem w stanie określić swoich możliwości lub ich braku. To jest oznaką niedojrzałości. Niestety nie zdążyłem już do radio, wpadłem i wypadłem na koniec audycji. To, że się umyłem to cud.
Znam chłopaka, który mając 23 lata był w Tajlandii, był 8 razy w Amsterdamie, był na Słowacji, na Litwie, w Rzymie, Włochy, Neapol, był w Mediolanie, w Maroko, w Belgii, w Luksemburgu, w wieku 26 lat na Malcie, niedawno był w Tokio, nie wiem jeszcze gdzie. Zjeździł masę krajów, jak miał 16 lat to mógł robić co chciał. Nigdy nie czułem się osobą sprawczą oraz odpowiedzialną za swoje życie, dopiero się tego uczę. To wszystko mnie tak potwornie boli. Ja nie mam po prostu nic. Mam 26 lat, nie mam matury, nie mam pracy, nie mam prawa jazdy i śpię u rodziców. Muszę zjeździć te wszystkie kraje i miejsca co ten chłopak. Ja chcę żyć. Jestem roztrzęsiony, załamany i cały dzień przepłakałem. Tak bardzo chciałbym zdać maturę, nie wiem czy w tym roku podchodzić do 8 czy 6 przedmiotów za 400 zł od podejścia. To wszystko tak potwornie mnie boli i nie mam pojęcia co robić, chcę ułożyć sobie życie. Zmagam się prawie jedenaście lat z zaburzeniami psychicznymi, jestem osobą niepełnosprawną fizycznie i poszukuję pracy. Nie mam masy znajomych i nigdy nie uprawiałem seksu, ale bardzo mocno o to walczę.
Nigdy nie uprawiałem seksu. Nigdy nie byłem na imprezie ani nigdy u nikogo nie nocowałem. mogłem zacząć w lipcu 2018, ale bałem się, że dziewczyna zobaczy w mnie zalęknione i zaryczane dziecko. Bałem się ogólnego odbioru przez dziewczynę. Od sierpnia 2021 przełamałem się i walczę co weekend, nie wychodzi i walczę dalej. W tym roku drugi rok z rzędu nie było mnie na Nowych Horyzontach a jeździłem od 2018 roku. Chcę nagrywać vlogi o najlepszych filmach z lat 2018,2019,2021,2022, marzę o tym sześć lat. Całe to gówno, które mam i zmarnowane życie zostanie z mną już do końca, ja muszę wziąć to wszystko za rękę. Jak na razie dopiero uczę się żyć z ogromną masą bólu psychicznego. Mam OGROM pracy, ale nie robiąc jej mimo codziennego uczucia rozcinanego brzucha robię sobie jeszcze większą krzywdę. Nikt mi nie zwróci tych straconych lat. Moja wiedza z geografii i biologii jest bardzo niska i zawsze chciałem dobrze zdać je na maturze, oprócz Fizyki która jest dla mnie kierunkowa. Na wolnym słuchaniu mam Chemię, niewiele już pamiętam mimo, że lubiłem ten przedmiot, ale mam jakąś książkę z liceum. Mi to nawet nigdy kolega czy koleżanka nie przynieśli prezentu na urodziny, miałem jedne w miarę satysfakcjonujące urodziny.
Nie wyszedłem dziś z domu i bardzo mocno tego żałuję, jest mi przykro i smutno. Mam wszystkiego dosyć, jestem osobą rezygnacyjną i bardzo często odpuszczam. Mimo dwudziestusześciu lat na karku nie czuję się dojrzalszy i bardziej doświadczony niż przeciętny piętnastolatek. Może za dużo myślę, ale skoro nigdy nie byłem w stałym związku to od razu zacząłem myśleć że byłbym zbyt egocentryczny i narcystyczny na bycie w związku i to by wyglądało na "bo ja teraz chcę i bo ja teraz nadrabiam stracony czas, bo mnie boli", takie używanie maszyny. Bardzo boję się tego, że pójdę na studia w wieku 30 lat i będę dyskryminowany z względu na wiek. Nie będę mógł chodzić na imprezy i mieć mnóstwa znajomych z którymi pojadę na zagraniczne wakacje. Ja dla siebie całym czas będę wiecznym osiemnastolatkiem, chcącym powtórzyć swoją osiemnastkę.
Aaa i jeszcze 1. Jest cos takiego, tak jak i w szkole jak prywatny system nauczania, ktory moim zdaniem dostac jest jeszcze o wiele prosciej niz w szkole.
Moja kolezanka chodzila do muzycznej II stopnia i dali jej przez to indywidualne nauczanie i nie musiala chodzic na zadne zajecia i w dodatku miala latwiejsze egzaminy , wiec jesli wam to pomoze to pomyslcie o tym bo moze to uratowac wam zycie jesli np. tak jak ona nie dostaliscie sie na studia muzyczne ale chcecie sie w tym rozwijac. Albo jesli musicie zajac sie kims chorym z rodziny .. no rozne sa sytuacje.
I w ogole to nie powiedziales o czyms tskim jak dziekanka.. a to jest tez mega istotne.
Mozecie sobie od tak, za darmo zawiesic rok.
Tzn. jesli czujecie ze nie dacie rady z sesja.. ze bedziecie wszysko poprawiac, ze nie zdacie.. ze macie za duzo na glowie. Mozecie raz w ciagu calych studiow wziac dziekanke czyli zawiesic swoje studia na pol roku albo rok i to za darmo. Nie wiem dokladnie czy da sie zrobic tak, ze zaliczycie pol przedmiotow i wtedy bierzecie dziekanke i za rok musicie zdac tylko pol innych ale wiem, ze sa rozne sytuacje w zyciu i czasem taka dziekanka moze pomoc.
Ja mam 26 lat ( skonczylem 2 tyg temu niecale ) . Studia rzucilem doslownie przed dymplomem poprawiajac oststni rok i to byla jedna z lepszych decyzji w moim zyciu.
Szkoda, ze najwazniejsza „ rada „ jest na koncu twojego fimu. I to jeszcze dodana, przez jakis komenatarz. Ja tez tak myslalem jak ty.. ze „ ee wytrzymam jak mi na 1 semestrze nie pasuje … ee wytrzymsm jak po 1 roku nie pasuje … ee wytrzymsm jak nie mam znajomych, juz minely 2 lata „. I przez takie zmuszanie samego siebie oraz ze strony rodzicow zmarnowalem byc moze bardzo piekne lata.
UWAGA! Zaweze robcie rzeczy ktore czujecie w srodku co powinniscie zrobic a co nie. Jesli juz po 2 tygofniach czujecie ze to nie studia dla was to rzuccie je po 2 tygodniach. Nie przedluzajcie sobie cierpienia jak ja.. bo zmarnujecie byc moze najlepsze lata.
Od siebie dodam jeszcze, ze co studia to inaczej wszystko wyglada. U nas bylo 10 studentow na roku i nawet sie uczyc za bardzo nie musialem zeby zdac… mialem w pizde czasu wolnego.
Dodatkowo jesli chodzi o te grupy to jest taki patent.. ale no nie zawsze sie sprawdzi.
U mnie sie sprawdzal ale nie zawsze tak jest. Tzn zapisujac sie na zajefia masz kilka grup i kto pierwszy ten sobie wybiera. Czesto jest tak ze zapisy sa np. konkretnego dnia o konkretnej godzinie przez internet i wtedy tysiace albo setki osob wyczekuje .. odswieza strone z zapisami co minute .. jest walka. A ja na czilku zawsze mialem wyjebane, zawsze na ostatnia chwile.. nawet jak zabraklo miejsc xD a na zajecisch byc musialem szedlem do dziekanatu potem i prosilem czy moge byc przepisany do innej grupy bo mi zalezy itp itd i zawsze mnie sluchali xd wied nie uczestniczylem w tej wojnie tlumow a i tak zawsze bylem w najlepszych grupach . Ale to ryzykowne bo zalezy od pani w dziekanacie. Najlepiej obczaic sprawe przed zapisywaniem na grupy.. sprawdzic jaka jest to pani i wtedy mozna probowac.
Generalnie tez jesli chodzi o prace, to pamietajcie ze zarabacie jako studenci gigantyczne pieniadze i kazdy was chce na umowe zlecenie wiec jesli pracujecie gdzies to nie bojcie sie zmieniac roboty jesli jest chujowo bo macie wszedzie te same pieniadze i kazdy was chce serio.
Pamietajcie ze w pracy dorywczej tez mozecie poznax mega ciekawych ludzi tez studentow jesli nie poznaliscie ich z jakiegos powodu na studiach. Wszelkiego rodzaju sklepy w galeriach, kawiarnie, restauracje itp chetnie dorywczo biora studentow.
Jesli macie mega ciezka sytuacje w domu i np. nie dajecie rady sie utrzymac a rodzina stednio wam pomaga mozecie pomyslec oprocz stypendium o kredycie studenckim i splacic go w wakacje jadac np. na 3 miesiace nad morze gdxie daja wam nocleg i pracujecie po 10 h dziennie. Tak zarobicie 15k dajmy na to i na spokojnie starczy wsm chociaz na pol roku.
Pamietsjcie tez ze praca nie gryzie, i czasem lepiej isc do roboty niz siedziec na nudnych studiach ktore nic nie daja klocac sie z rodzicsmu bo mieszkacie u nich.
Jesli jednak jestescie juz na studiach i zamierzacie studiowac to ogarnijcie dobrze rozmieszczenie wszystkich sal, wydzialow, o co chodzi z tymi punktami ects. bo to wazne bardzo. Ogarnijcie gdzie sa jakies bary mleczne i dobrze swoim czasem rozporzadzjcie bo czasem masz 2 h okienka a czasem 6 czy 7h. No i co przede ale to przede wszystkim pamietajcie ze wszystko co robicie ma wam sprawiac radosc i macie byc szczesliwi. Wiec jeszcze raz to podkresle bo to najwazniejsze. Jesli poszedles na studia bo cie rodzice zmuszaja zebys zostala nauczycielka a ty chcesz isc na biologie to idz do pracy poprzw mature i rob wszystko zebys byla/byl szczesliwy.
Czy jest możliwe, że widziałem Cię dzisiaj na wykładzie Tomasza Millera na UJ?
Dzięki puchacz że się nami interesujesz❤
yerba to za słaby towar na to
Nie odpisujcie Paniom z dziekanatu na masowe maile. Często te maile mają dopisane „nie odpowiadaj na tę wiadomość”, a jak nie mają to i tak tego nie róbcie. Poza tym, że wychodzicie na delikatnie rzecz ujmując dziwnych to jeżeli dużo osób zacznie tak robić to Pani, która rozesłała maila jednym kliknięciem do 900 osób (tak, tylu albo więcej, bo często leci do calego kierunku, rocznika a nawet wydziału) to ta Pani będzie miała rano 420 powiadomień z nowymi mailami. A musi wszystkie sprawdzić, bo może się wśród nich kryć coś ważnego. Gwarantuję, że przy czytaniu 112 maila o treści „dziękuję, miłego dnia życzę” kurwicy dostanie i zamiast móc potem łatwiej coś załatwić to będzie na was zirytowana.
Odpisujcie za to na maile kierowane bezpośrednio do was. Nawet jeżeli zapytacie o spotkanie w ramach konsultacji, a ktoś wam odpisze w mailu podając tylko termin to dajcie mu znać w odpowiedzi, że wiadomość dotarła, napiszcie zwykłe „dobrze, dziękuję za informację, oczywiście będę” wtedy nawet już bez zbędnego „Szanowny Panie Profesorze…“. Jak gość nie jest zjebem to na 99% będzie mu miło, że wie że odczytaliście i jeszcze w miły sposób ma informację zwrotną. Piszę to, bo wiem że często po tym jak prowadzący napisał w mailu kiedy można przyjść to już nikt mu nie odpowiadał.
yerba kupiona z kodem pozdro
1:25 Studiuję Filozofię na UŚ i po za jednym tygodniem nie mieliśmy żadnych przedmiotów zapychaczy. Łączę się jednak w bólu z tymi ,którzy dostali te podstawy filozofii, z tego co wiem to dosyć popularny zapychacz. Przynajmniej powiem wam tyle, że dla wykładowców filozofii prowadzenie tego typu przedmiotów to też ból.
nie sadzilem ze wroce na ten kanal po maturze
bardzo mi się podoba wielki powrót puchacza w odsłonie studenckiej ngl
A jak się zatrudnić na studiach? Jakie miejsca w twoim odczuciu są najlepsze?
Jako kolejna osoba z rocznika 05 jestem ci naprawde wdzięczny za wszystkie filmy jakie robisz (jesteś niesamowity) <33333
DOBRA REAL TALK DLACZEGO SIE TAK O NAS STROSZCZYSZ?