Tego MacBook’a już NIE WARTO Kupić! #macbook #macos #laptop #poradnik #tech


Wyświetlenia : 45447

Link do pobrania : Pobierz
[vid_tags]

22 odpowiedzi

  1. A ja kupilem nowy komputer i dopiero w starym odważyłem sie zainstalować nowy system. I co? Po wymianie pasty i systemu na Big Sur okazało sie, że wszystko śmiga.

  2. kupiłem za 600 zł MacBooka Pro z 2015 z 15 calową matrycą, szczerze sprzęt daje rade. stara i7 4 rdzenie i 16 GB ramu SSD 256 GB wystarcza do podstawowych zadań. Moim zdaniem taki Air z ramem minimum 8 gb i załóżmy przedział wiekowy (2015-2017) jest również dobrym wyborem, jedyny minus tego laptopa to moim zdaniem średnia jakość ekranu ale nie oszukujmy się w tanich laptopach z windowsem nie jest lepiej 😉

  3. Co za bzdura. Mam 11-calowego 2013 z i7, 8GB RAM i 2TB SSD, Sequoia z OCLP, to doskonały i znacznie tańszy wybór niż M-ki. Chyba, że ktoś potrzebuje Apple Intelligence, bo wlasnej mu brak 🙂

  4. Patrząc na opinie tych wszystkich "ekspertów" co odradzają tego typu macbooki wychodzi na to że najlepiej w ogóle nie ma co kupować używanego maca tylko lecieć jak grzeczna owieczka do sklepu apple i kupić nowego maca. Tak samo wiele "wad" jest po prostu wymyślanych na siłę byleby ludzie wyrzucali te modele i przechodzili na wersje z procesorami M1 lub wyżej (a które nadal są drogie). I na przykład:

    1. Widoczne wielce piksele na ekranie – A kto karze ci patrzeć się maksymalnie blisko na ekran podczas używania? Wiele konsumenckich laptopów z Windowsem ale też i używanych laptopów biznesowych z Windowsem ma o wiele gorsze matryce z rozdzielczością 1366×768, które nijak odwzorowują kolory – np czerń to najczęściej znajduje się jedynie na środku ekranu a po bokach są białe plamy będące efektem niskiej jakości matrycy.
    2. Ramki – Często w filmach zagranicznych słyszę stękanie w stylu "Łeee bo ten Mak ma grube ramki i to nie modne…" I wiecie co ja na to? Wolę grube ramki, które kiedy będę podnosił klapę do góry nie będą się palcowały, niż wielka szyba na której będą widoczne odciski palców, jak i też jest ryzyko uszkodzenia ekranu z uwagi na tak wielką powierzchnię. Laptopy to nie telefony komórkowe i na serio nie muszą mieć one ekranu na całą klapę.
    3. Kwestia systemu operacyjnego – OpenCore Legacy Patcher. I możesz mieć nawet na takim MacBooku z 2010 roku najnowszym system od Apple bez konieczności biegania do sklepu po nowego laptopa co roku. Na np właśnie MacBooku Air z 2017 roku mam w ten sposób wgraną wersje Sequoia i nie mam żadnych problemów z wydajnością, grzaniem się procesora czy kompatybilnością dzięki społeczności tworzącej OpenCore Legacy Patcher.
    4. Rozbudowa i serwis – Powodzenia w nowszych macach z wymiana wadliwego dysku twardego czy pamięci bez lutowania. A po gwarancji Apple ci powie że możesz się iść gonić i serwisy pogwarancyjne skasują cię więcej niż jakbyś kupił nowego laptopa.
    5. Kwestia zastosowania – Tego typu komputer był projektowany przede wszystkim jako sprzęt edukacyjny i w stanach MacBooki Air są taktowane jak u nas laptopy dla uczniów z 4 klasy lub Chromebooki. Nigdy to nie miały być demony wydajności a po prostu opcja dobra do nauki w szkołach i tym samym przywiązanie do marki. I jako komputery edukacyjne oraz do przeglądania internetu i treści multimedialnych spisują się one znakomicie.

    Lepiej byś wyszedł jakbyś wspomniał o np Macbooku 12 calowym z lat 2015-2019 który był zupełnie nie udaną konstrukcją z powodu klawiatury oraz niskiej klasy procesora Core-M, albo Macbookach 15 calowych z roku 2009 gdzie na potęgę padały układy graficzne i konieczne było programowe wyłączanie ich i przełączenie na grafikę integrowana. Te modele najlepiej unikać szerokim łukiem.

  5. Totalnie się nie zgadzam z Panem Ekspertu.

    Oto kilka powodów, dla których warto rozważyć zakup MacBooka Air z 2015 roku, zwłaszcza w kontekście dzisiejszej daty (marzec 2025 roku), choć należy pamiętać, że jest to już dość stary model:

    Atrakcyjna cena: MacBook Air z 2015 roku jest znacznie tańszy niż nowe modele Apple, co czyni go dobrym wyborem dla osób z ograniczonym budżetem. Na rynku wtórnym można go znaleźć w cenach poniżej 1500 zł (w zależności od stanu i specyfikacji), co jest ułamkiem ceny nowych MacBooków.

    Solidna konstrukcja i trwałość: Apple słynie z wysokiej jakości wykonania, a MacBook Air 2015 nie jest wyjątkiem. Aluminiowa obudowa jest trwała i odporna na codzienne zużycie, co sprawia, że nawet po latach może być w dobrym stanie technicznym i wizualnym.

    Wystarczająca wydajność do podstawowych zadań: Z procesorem Intel Core i5 (1,6 GHz), 4 lub 8 GB RAM i dyskiem SSD (128 GB lub więcej), ten model nadal radzi sobie z codziennymi zadaniami, takimi jak przeglądanie internetu, praca biurowa (Word, Excel), oglądanie filmów czy nauka zdalna.

    Dobra żywotność baterii: W 2015 roku MacBook Air oferował do 12 godzin pracy na baterii, co nawet po dekadzie (przy zadbanym egzemplarzu lub wymienionej baterii) wciąż może być konkurencyjne w porównaniu do tanich laptopów z Windowsem.

    Bogaty zestaw portów: W odróżnieniu od nowszych modeli, MacBook Air 2015 ma dwa porty USB 3.0, port Thunderbolt 2, gniazdo MagSafe i slot na kartę SDXC. To sprawia, że nie wymaga dokupowania przejściówek, co jest wygodne i oszczędza pieniądze.

    Klasyczny design i klawiatura: Model ten ma wygodną, tradycyjną klawiaturę z mechanizmem nożycowym (bez problemów "butterfly" z późniejszych modeli) oraz charakterystyczny, smukły design, który wciąż wygląda elegancko.

  6. Nie należy kupować modeli po 17r i przed m1 jeśli chodzi o airy. Te modele do prostych zastosowań sa jeszcze ok. Jesli wstawimy nowy ssd 500 gb. W nowszych juz nic nie zmienimy

  7. Posiadam takiego z 2011 roku z dyskiem ssd i najnowszym os i smiga netflix youtube czy jakies starsze gierki bez problemu tylko troxhe dlugo sie wlacza ale jak sie zaladuje wszystko to jest spoko

  8. Brednie. Tani komputerek gdzie można wbrew pozorom wymienić kilka rzeczy wewnątrz w kwadrans. Bateria, dysk, zmiana klawiatury-to wszystko nie jest zbyt wymagające. A komp potrafi kosztować 500zl z i5/8GB RAM czy dysk 256 i ładowarka. Wbrew temu co mówi filmik-warto! Tylko trzeba wiedzieć do czego chce się go wykorzystać!

  9. Ja mam 13 calaka z 2017 od nowości i działa,już nowsze dwie wersje systemu nie ogarnie według apple,ok nie przejmuję się tym ponieważ jak w innych moich lapkach gdzie była winda i już nie dają rady mam linuxy 👍👍👍👍więc i tu też da rade 😀😀😀

  10. Ja mam tego i jest nadal mega 10 lat bez zawiasu to jest jakość Macowa Hpeki itd dawno by zdechły, w tym roku uderzam w M2 taki upgrade, system, bateria, procesor, pamięć większy ekran, większy gładzik

  11. Ja jako programista muszę posiadać maca, aczkolwiek odradzam wydawanie przesadnego hajsu na takie produkty. Ja posiadam M2 Max za 20 tys, ale na prawdę nie warto, jesli faktycznie go nie potrzebujesz

  12. Przede wszystkim ekran w tym macu jest słabiutki. Widać piksele. Sto razy bardziej wolałbym kupić używanego kilkuletniego HP Elitebooka z ekranem full HD. Np. Elitebooka 840 G5

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *