PORADNIK #1: Kastracja psów i kotów


Wyświetlenia : 1819

Link do pobrania : Pobierz
[vid_tags]

18 odpowiedzi

  1. Potrzeba kastracji jest bezdyskusyjna. Należy sluchac autorytetów, takich jakim niewątpliwie jest p.dr D. Suminska.
    Ale….mam niedosyt informacji nt. rekonwalescencji po zabiegu. Mialam pod opieka szereg zwierząt wybudzajacych się z narkozy i wiem, ze konieczna jest conajmniej dalsza uważność. Stąd moje zaufanie do warszawskiej Koterii, w której koty po zabiegu są obserwowane i objęte niezbędną opieką..
    Z dugiej strony moje obawy budzi idea Sterylkobusów, Karunobusów, które siłą rzeczy mogą "zrobić swoje i odjechać w siną dal".
    Proszę o wyprowadzenie mnie z ew. błędu w rozumieniu tematu.

  2. Załamujące są te negatywne komentarze😔… Proszę posłuchać relacji z II kongresu przeciwdziałania bezdomności zwierząt. Pani Doktor to lekarz z tak ogromnym doświadczeniem, jak mało kto. Od lat tułałam się z bezdomnymi zwierzętami od jednej przychodni do drugiej… Niestety to doświadczenie bardzo wielu osób. Pomoc w postaci tylu cennych audycji otrzymałam niezliczoną ilość razy, którą potwierdzają zarówno moje zwierzęta, jak i te ratowane i adoptowane. Żadne z ogromnej ilości wykastrowanych zwierząt, które przeszły przez moje ręce i znajomych osób nie miało skutków ubocznych i cieszyło/cieszy się dobrym zdrowiem. Tysiące ludzi poddaje się zabiegom medycznym, mimo że np. 1 przypadek na 100 ma jakieś skutki uboczne. Proszę spojrzeć w oczy tysiącom zwierząt bezdomnych, które znalazły się na tym świecie z powodu nieobowiązkowej i wciąż przez niektórych piętnowanej kastracji. A najlepiej proszę je wszystkie zabrać i znaleźć im dobry dom.

  3. No to finasujcie wszystkim kastracje/sterylizacje. Za darmo każdy się zgłosi 😊
    Sama kastracja nie rozwiąże problemu bezdomności. W Niemczech jest normalne kupić kundelka za 400€ ze schroniska. Nie wolno absolutnie wydawać żadnych zwierząt za darmo. Za chomika zapłaciłam w przeliczeniu 100zł a w Polsce można iść do zoologa i kupić za 8zł… W taki sposób się karmi patologię:) Króliki czy świnki morskie kosztują od 300zł w zwyż a nie tylko 45zł i dowidzenia. Koty dachowce kosztują od 100€.
    Jestem za tym żeby był absolutny zakaz wydawania za darmo, żeby ceny zwierząt w zoologach poszły horrendalnie w górę, bo tylko to zniechęci ludzi do posiadania zwierząt. 1400zł na kundelka? Nikt w Polsce by nie chciał kupić za taką cenę bo Polska to biedny kraj. Popyt by spadł tak jak w Niemczech. Od 5 lat mieszkam w Niemczech i nigdy nie widziałam bezdomnego zwierzęcia 😊

  4. a kim są moje psy i koty , które przeszły kastrację przed okresem dojrzewania , jak nie są sobą? KIM SĄ ? Co to za tekst ? Szczurami są, słoniami , czy Tuti nie jest Tuti a jest Misiem ? Po co takie starodawne poglądy podtrzymywać ? Są sobą i są zdrowe bo kompetentni weterynarze je kastrowali. Żyja w pełni i nie zaryzykowały tego wszystkiego co ryzykują zwierzęta przy pierwszym – często bardzo silnym wybuchu hormonów .
    Bardzo proszę o wyjaśnienie skoro tak bardzo bronią Panie tego (wg mnie jakże szkodliwego ) poglądu, kastracji po okresie dojrzewania. Ps. Jak Panie chcą mnie przekonać o tym że moje zwierzęta nie są dorosłe ? Przecież kastracja nie powoduje zatrzymania produkcji hormonów- są one produkowane w mniejszej ilości

  5. Suki dużych ras nie powinny być sterylizowane przed ukonczeniem 24 miesiaca życia, a to już nie chroni przed rakiem gruczołu mlecznego. Szkoda, że nie wspomina Pani o skutkach ubocznych takich jak nietrzymanie moczu, cukrzyca, otyłość, problemy ze stawami. Większość weterynarzy w Polsce promuje kastrację, a na świecie nie jest to już takie oczywiste.

  6. Nie rozumiem dlaczego miałabym poddać kastracji psa rasowego, który ma bardzo dobre geny. Nie zamierzam go rozpładniać bez kontroli. Pies jest dobrze ułożony, mimo młodego wieku nie sprawia problemów (jak np.nadpobudliwość czy agresja). Wiem po jakich jest rodzicach, pieski żyją zdrowo i szczęśliwie bez kastracji.
    Kastracja/sterylizacja powinna obejmować zwierzęta bez domu, po przejściach, dziwne mieszańce, aby nie przekazywać niepewnych genów dalszymi pokoleniom. Czy nie ma w tym sensu?

  7. U mnie jest taka sytuacja że pies (terier), po osiągnięciu dojrzałości płciowej dostał implant czyli kastracje chemiczną. Libido się uspokoiło na 2 lata (chociaż implant miał działać 6 miesięcy ale to chyba indywidualna kwestia) jednak w tym okresie pies stał sie bardzo strachliwy. Jakieś głośniejsze hałasy, wiertarka czy nawet ekspres do kawy który się odkamieniał to podkulony ogon i drgawki ze strachu. Jak implant przestał działać to minęły te wszystkie strachy i wróciła odwaga którą cechują się teriery. Dlatego póki co kastracji nie biorę pod uwagę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *